Do posłuchania o tym co mi dzisiaj w duszy gra:
sobota, 23 lipca 2011
piątek, 22 lipca 2011
środa, 6 lipca 2011
Skala Beauforta
Siła wiatru | m/s | km/h | Mm/h | Nazwa | Wpływ wiatru na ląd |
0 | 0,0-1,4 | 0,0-5,4 | 0-2 | cisza | bezruch powietrza |
1 | 1,5-3,0 | 5,5-11,0 | 3-5 | powiew | dym unosi się prawie pionowo do góry |
2 | 3,1-5,0 | 11,1-18,4 | 6-9 | słaby wiatr | odczuwa się powiew, liście drżą |
3 | 5,1-7,6 | 18,5-27,7 | 10-14 | łagodny wiatr | wiatr porusza liście |
4 | 7,7-10,7 | 27,8-38,8 | 15-20 | umiarkowany wiatr | wiatr porusza gałązki, unosi kurz i suche liście |
5 | 10,8-13,8 | 38,9-49,9 | 21-26 | świeży wiatr | wiatr porusza większe gałęzie, gwiżdże w uszach, wyprostowuje duże flagi |
6 | 13,9-13,8 | 50,0-61,0 | 27-32 | silny wiatr | wiatr porusza grube gałęzie, świst na przedmiotach |
7 | 13,9-16,9 | 61,1-73,9 | 33-39 | bardzo silny wiatr | wiatr porusza cieńsze pnie, opór przy marszu pod wiatr |
8 | 17,0-24,1 | 74,0-86,9 | 40-46 | sztorm | wiatr ugina pnie, łamie gałęzie |
9 | 24,2-28,2 | 87,0-101,8 | 47-54 | silny sztorm | wiatr unosi drobne przedmioty, łamie duże gałęzie |
10 | 28,3-32,3 | 101,9-116,6 | 55-62 | bardzo silny sztorm | wiatr łamie i wyrywa drzewka |
11 | 32,4-36,4 | 116,7-131,4 | 63-70 | gwałtowny sztorm | wiatr łamie pnie drzew, spustoszenie |
12 | pow.36,5 | pow.131,5 | pow. 71 | huragan | wiatr niszczy budynki, wielkie spustoszenie |
I Skala Beauforta z przymrużeniem oka, dla piwoszy ;)
siła wiatru | nazwa | opis |
0 | cisza | Żagle zwisają swobodnie, ster radzi sobie sam |
1 | słaby powiew | Żagle zaczynają lekko ciągnąć. Jeżeli poluzujemy wszystkie szoty, ster w dalszym ciągu da sobie sam radę |
2 | słaby wiatr | Żagle żywo łopoczą i łódka dryfuje bokiem na zawietrzną. Szoty trzeba niestety wybrać i złapać za ster. Wypełnianie się żagli powoduje przechył łódki, tak więc skrzynkę z piwem należy schować do kokpitu |
3 | łagodny wiatr | Piwo nie chce już stać samodzielnie, należy je podeprzeć lub trzymać w ręku |
4 | umiarkowany wiatr | Puste butelki taczają się w kokpicie, należy je zablokować na jednej z burt |
5 | świeży wiatr | Wszystkie piwa chłodzone za burtą należy wybrać na pokład |
6 | silny wiatr | Nikt nie powinien być odpowiedzialny za więcej niż jedno piwo (jednocześnie) |
7 | bardzo silny wiatr | Skrzynka z piwem nabiera tendencji do skakania po kokpicie. Należy oddelegować osobnika do siedzenia na niej |
8 | gwałtowny wiatr, sztorm | W dalszym ciągu butelkę może otworzyć pojedyncza osoba. Pojawiają się trudności z trafieniem butelka do ust |
9 | wichura, silny sztorm | Butelkę należy trzymać obiema rękami. Tylko wyćwiczone osobniki potrafią samodzielnie zdjąć kapsel. |
10 | silna wichura, bardzo silny sztorm | Do odkapslowania potrzebne są dwie osoby. Ciężko trafić butelką do ust. Przypadki wybijania pojedynczych zębów |
11 | gwałtowna wichura, gwałtowny sztorm | Piwo ma tendencję do wypieniania się z butelki. Bardzo trudno pić ze względu na łopotanie warg i zębów |
12 | huragan | Wszystkie otwarte butelki wypieniają się. Picie niemożliwe. Zakaz otwierania butelek (tymczasowy) |
wtorek, 5 lipca 2011
Katamaran
Naszła mnie przemożna ochota spróbowania swoich sił w żegludze katamaranem. Poczytałam na ten temat i bardzo miło zaskoczyły mnie informacje, że jeśli ktoś dobrze czuje się za sterem klasycznych jednostek, to nie powinien mieś problemu z poprowadzeniem katamaranu. Oczywiście są pewne różnice, które należy mieć na uwadze, generalnie jednak sprawa wygląda nieźle. Ostre przechyły i jazda na jednej płozie okazały się czystą fikcją, gdyż w ten sposób szarżują jedynie skipperzy katamaranów regatowych, zaś wywrócenie tego rodzaju jachtu jest równie możliwe co w przypadku klasycznej jednostki. Nie wiem czy jestem bardziej zawiedziona, czy uspokojona… Ze względu na przechyły, a nie zwrot przez top, rzezc jasna! Będę więc grzebała dalej w temacie. Napaliłam się na taką przygodę, jak to zwykle ja, i jeśli nie w tym sezonie to z całą pewnością w następnym skuszę się na taką żeglarską przygodę. Jako, że moje uprawnienia nie pozwalają (jeszcze) na prowadzenie jachtu po wodach morskich bez nadzoru skupiłam się na poszukiwaniu czarteru na moich kochanych Mazurach. Szybko znalazłam sensownego armatora z flotą składająca się wyłącznie z jachtów tego typu. Będę się zatem dokształcać teoretycznie i w pierwszym możliwym terminie pokuszę się o spełnienie tego żeglarskiego marzenia! Trzymajcie kciuki!
poniedziałek, 4 lipca 2011
Bom ;)
Bom - poziomo przymocowana żerdź, do której przyczepiony jest żagiel. Doświadczony żeglarz potrafi za pomocą bomu opróżnić cały pokład z niewiadomo po co stojących i gapiących się głupio członków załogi.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)